Join Listal here 
Existing members 
Login here 
Join Listal to create lists, share images, get recommendations and much more
Review of Paris, je t'aime
0
14 Views No comments

Review

Choose file... or enter url:
W dwie godziny 18 ekip filmowych oprowadza o 18 różnych dzielnicach Paryża. I jak to na ogół bywa w przypadku wycieczek z przewodnikiem, są momenty, które zachwycają oraz takie, które najchętniej byśmy przespali. Jednak największym mankamentem filmu jest brak myśli przewodniej, która by spajała poszczególne nowelki. Hasło, a jednocześnie tytuł zbioru: "Zakochany Paryż" (a dosłownie: Kocham cię, Paryżu) jest tu tylko luźnym kluczem.

Niektóre filmiki, jak na przykład Gusa Van Santa ("4th arrondissement") czy Toma Tykwera ("10th arrondissement") mniej dotyczą Paryża, są przede wszystkim stylistyczną i fabularną powtórką z rozrywki. Reżyserzy sięgają po ulubionych aktorów lub ulubione tematy. Inne jak choćby opowieść o salonie fryzjerskim Christophera Doyla ("Porte de Choiny") lub historia miłości wampirów Vincenzo Natali ("Quartier de la Madleine"), choć oryginalne pasują do zbioru jak kwiat do kożucha.

Zdecydowanie najciekawsze segmenty, to te dotyczące Paryża lub miłości. Jak ironiczna historyjka Wesa Cravena ("Pere Lachaise"), który podgląda narzeczonych spacerujących przy grobie Oskara Wilde'a. Lub prześmiewczej braci Coen ("Tuilleries"), drwiących z konsumpcyjnego podejścia do zwiedzania miasta. Najlepiej wyraża to scena, w której nieśmiały Amerykanin (oczywiście Steve Buscemi) jest obrzucony pamiątkami, które zakupił przed chwilą w Luwrze. Podobnie jak bohaterka nowelki Alexandra Payne'a ("14th arrondissement"), listonoszka, która samotnie przyjechała zachwycać się Paryżem. Jednak mit miasta miłości, jakim żyła nie spełnij jej oczekiwań. Siedzi sama na ławce i z charakterystycznym amerykańskim akcentem opowiada o tym, co zobaczyła podczas zwiedzania miasta. Z kolei pięknym filmem o miłości jest wyreżyserowana przez Fredericka Aubertina i Gerarda Depardieu ("Quartier Latin") z Geną Rowlands w roli głównej. Obserwujemy rozmowę rozwodzącego się po latach małżeństwa, między którym uczucie wciąż jest obecne.

Świetna jest również nowelka Waltera Sallesa ("Loin de 16e") o młodej matce, zostawiającej co rano na dalekich przedmieściach małe dziecko, by piastować potomka bogaczy. To pokazuje drugie oblicze - nie tylko Paryża, ale i wielkich metropolii w ogóle - gdzie niesłychany przepych sąsiaduje z ubóstwem. Podobnie jak nowelka Gurinder Chadha ("quasi de Seine") opowiadającego o smutnym życiu emigrantów, których nieraz czeka tylko marny koniec na paryskich trotuarach. Z kolei o niełatwej integracji kultur w wielkim mieście mówi Oliver Schmitz ("Place des Fetes"), zbliżając do siebie młodą Muzułmankę i francuskiego nastolatka.

Po obejrzeniu filmu nasuwa się refleksja, że Paryż to piękne miasto, ale jeszcze piękniejsze, ale i złudne są nasze wyobrażenia o nim. Jako mieście miłości, wielkich nadziei i szansy na nowe życie. Szkoda trochę, że tak niewielu twórcom udało się pokazać coś, co burzy idealny obraz stolicy Francji.
Avatar
Added by teenspirit. 2 years ago
on 5 July 2012 19:54



Login or Signup to post a comment